Gulasz Wołowy z warzywami

Cała kulinarna magia zaczyna się od najlepszych składników, a prosty skład to klucz do zdrowego i smacznego gotowania? Gulasz wołowy BIO od @prosciej.sie.nie.da to idealny wybór dla tych, którzy cenią świadome decyzje w kuchni. Bez zbędnych dodatków, tylko najwyższej jakości mięso, które w połączeniu z sezonowymi warzywami tworzy doskonały obiad. Ekologia i prostota na talerzu! 🌱 #ProsciejSieNieDa #współpracareklamowa #BioSkład Spróbujcie sami –podsmażcie wołowinę, dodajcie przyprawy, bulion, pokrojone warzywa  i poczekajcie, aż kuchnię wypełni aromat domowego obiadu. 🥘 Nie zapomnijcie o świeżej natce pietruszki! 🌿
Przygotowanie: 15 minut
Przyrządzanie: 120 minut
Czas całkowity: 135 minut
Składniki
  • 3 tbsp oleju rzepakowego
  • 1 kg gulaszu wołowego z szynki BIO
  • 1/2 małego pora
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 tbsp mąki pszennej
  • 100 ml czerwonego wytrawnego wina
  • 750 ml bulionu wołowego
  • 300 g krojonych pomidorów (z puszki)
  • 1 czerwona papryka
  • 200 g małych pieczarek
  • sól, pieprz, słodka i ostra papryka w proszku
  • świeża pietruszka
  • pieczywo lu8b małe chlebki które posłużą nam za miseczki
Wskazówki
  1. Na oliwie podsmażamy pokrojoną w kostkę wołowinę i smażymy do lekkiego zarumienienia. W międzyczasie doprawiamy solą oraz pieprzem.
  2. Dodajemy posiekanego pora, pokrojoną cebulę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Co chwilę mieszając smażymy wszystko przez ok. 5 - 8 minut, dodajemy słodką i ostrą paprykę w proszku, a następnie posypujemy składniki mąką (bezpośrednio przez sitko), mieszamy i smażyć co chwilę mieszając przez ok. 5 minut.
  3. Wlewamy wino a po chwili podgrzany bulion. Zagotowujemy, przykrywamy pokrywką i zmniejszamy ogień. Gotujemy pod przykryciem na małym ogniu przez ok. 1 i 1/2 godziny. W międzyczasie sprawdzamy czy gulasz nie przywiera do dna i mieszamy.
  4. Po podanym czasie dodajemy do gulaszu pokrojoną paprykę oraz pieczarki. Mieszamy, przykrywamy i gotujemy jeszcze przez 1/2 godziny. Gulasz podajemy z pajdą chleba, a ja tym razem zaserwowałam go w chlebku. Smacznego!